Czarne chmury nad Air France

Francuski minister finansów ostrzega, że przetrwanie Air France wisi na włosku i linia może zniknąć. Minister zapowiedział także, że rząd nie pomoże przewoźnikowi w spłacie długów.

Air France to francuskie linie lotnicze, wchodzące w skład holdingu Air France-KLM, jednego z największych przewoźników w Europie. W ostatnim czasie przeżywa poważny kryzys. Pracownicy domagają się jeszcze w tym roku podwyżek o 5,1 proc. Spór nasilił się w piątek, kiedy związki odrzuciły nową umowę płacową, która zakładała wzrost wynagrodzeń o 7 proc. w ciągu czterech lat. Jak poinformował dziś Reuters, ze stanowiska prezesa zrezygnował Jean-Marc Janaillac. Prezes odszedł ponieważ nie udało się doprowadzić do porozumienia z strajkującymi załogami. W reakcji na tę decyzję akcje spółki tracą w poniedziałek na giełdzie 13 proc.

Państwo francuskie ma 14,3 proc. udziałów w holdingu, ale minister finansów Bruno Le Maire zapowiedział już, że linia nie będzie mogła liczyć na pomoc rządu.

– Jesteśmy akcjonariuszami mniejszościowymi. Ci, którzy myślą, że państwo przyjdzie na ratunek Air France i pokryje straty poniesione przez przewoźnika, są w błędzie. Państwo nie będzie służyć jako zabezpieczenie długów. Air France zniknie, jeżeli nie podejmie wysiłków, aby stać się bardziej konkurencyjnym. Jego przetrwanie wisi na włosku – ostrzegł minister.

Strajki kosztowały firmę już 300 mln euro, kolejne przestoje w pracy pilotów, personelu naziemnego i innych pracowników zapowiedziano na 7 maja i 8 maja.

 

Related News

Comments are closed

© 2014-2018 TURYSTYKA24