Algieria wróciła do gry

Przez dłuższy czas z powodów politycznych Algieria była nieobecna na turystycznej mapie. Teraz w dobrym stylu walczy o polskich turystów.

Stoisko Algierii było jednym z najciekawszych i najbardziej obleganych na TT Warsaw. Tłumy przyciągały występy beduińskiego zespołu ludowego. Największy kraj Afryki starał się mocno akcentować swój największy atut – położenie u bram Sahary. Dla turystów znużonych już nieco wczasami w popularnych kurortach Egiptu, Tunezji czy Maroka, Algieria wydaje się kuszącą alternatywą. Ogromny potencjał ma zwłaszcza turystyka aktywna, z obietnicą niezapomnianej przygody w dzikich, pustynnych ostępach.

Podczas konferencji prasowej, na której prezentowano walory turystyczne kraju, o perspektywach wzajemnej współpracy mówili Cherif Khali z ambasady Algierii w Warszawie i Bachir Djeribi, prezes Związku Narodowych Agencji Turystycznych Algierii. Z kolei Andrzej Kozłowski, wiceprezes MT Targi Polska zwrócił uwagę na korzyści, które przyniosłoby wprowadzenie bezpośredniego połączenia lotniczego pomiędzy Polską a Algierią, oraz zniesienia, lub chociaż obniżenia ceny wizy algierskiej dla Polaków (obecnie wynosi ona 240 zł). W dyskusji wzięli udział również red. Stanisław Łopuszański, przedstawiciel Stowarzyszenia Dziennikarzy Podróżników Globtroter i wiceprezes Izby Turystycznej Polska – Algieria Łukasz Witkowski. Zwrócili uwagę na zmiany polityczne, które dają nadzieję na zwiększenie bezpieczeństwa. Bo tylko uspokojenie napiętej sytuacji w regionie może skłonić turystów, by zamiast dobrze im znanych kurortów all inclusive nad Morzem Śródziemnym czy Morzem Czerwonym, wybrali pełną przygód wyprawę na największą pustynię świata.

Related News

Comments are closed

© 2014-2018 TURYSTYKA24