Delikatna Gwiazda betlejemska

W naturze dorastają nawet do 3 metrów, ale doniczkowe są niezwykle wrażliwe na przeciągi, chłód, przesuszenie lub nadmiar wody. Poinsecja zwana Gwiazdą betlejemską, to liczący około 2 tys. gatunków delikatny Wilczomlecz nadobny (Euforbia pulcherrima).

Ozdobą poinsecji nie są kwiaty, lecz wybarwione liście zwane przykwiatkami, a niewielkie rozmiary doniczkowej Gwiazdy betlejemskiej hodowcy osiągają poprzez stosowanie specjalnego preparatu skarlającego. Bogata kolorystyka poinsecji – poza najbardziej popularnymi czerwonymi – to również żółte, różowe, kremowe, a nawet kremowo-zielone przykwiatki.

Gwiazda betlejemska musi mieć zapewnioną odpowiednią wilgoć oraz dostęp światła. Bardzo zaszkodzić mogą jej przeciągi i chłód. Przesuszenie bywa tak samo zabójcze, jak zalanie. Wymaga wiele ciepła i nie toleruje mrozu. Nie powinniśmy więc kupować roślin sprzedawanych na zewnątrz, a w kwiaciarniach zrezygnować z tych stojących przy drzwiach wejściowych. Poinsecję najlepiej kupować w dni ciepłe i bezwietrzne, a przenosząc roślinę ze sklepu do domu koniecznie otulić ją całą wraz z doniczką. W mieszkaniu okrycie to można zdejmować stopniowo, żeby ta delikatna roślina przyzwyczaiła się do zmiany temperatury. Gwiazda betlejemska wymaga stanowiska ciepłego i jasnego, jednak nie bezpośrednio nasłonecznionego i nie bezpośrednio przy grzejnikach.

Wilczomlecz nadobny pochodzi z Meksyku i Gwatemali. Nazwa poinsecja została roślinie nadana na cześć pierwszego ambasadora USA w Meksyku, J. R. Poinsett’a, który w 1822 roku przesłał ją do Waszyngtonu.

Gwiazda betlejemska w krajach międzyzwrotnikowych uprawiana jest jako roślina ogrodowa. Naturalnie gatunek występuje w pasie o długości około dwóch tysięcy km wzdłuż wybrzeża Pacyfiku w Meksyku i południowej Gwatemali, ale na niektórych obszarach w Afryce, na Wyspach Kanaryjskich i w Indiach jest to gatunek inwazyjny.

W Meksyku poinsecja była ceniona już w okresie przed podbojem hiszpańskim. Rosnące na niższych wysokościach rośliny transportowano do Tenochtitlánu na dwór Montezumy. Przez Azteków gatunek ten zwany był Cuetlayochitl albo Cuetlaxochitl. Roślina była symbolem czystości. Po konkwiście ozdobne w okresie zimowym rośliny stały się jednym z symboli Bożego Narodzenia. Według legendy stało się to za sprawą małej meksykańskiej dziewczynki imieniem Pepita. Szła ona ze swym kuzynem Pedro w Wigilię do kaplicy bardzo zasmucona, ponieważ nie miała żadnego daru dla narodzonego Jezusa Chrystusa. Pedro pocieszał ją, mówiąc że nawet najmniejszy dar dany z miłością będzie doceniony. Wówczas Pepita zebrała skromny bukiet z kwiatów rosnących na przydrożu. Kiedy złożyła bukiet w kaplicy przed sceną narodzin Jezusa, dokonał się cud – bukiet rozjarzył się brylantową czerwienią kwiatów. Od tego czasu poinsecja w Meksyku stała się znana jako Flores de Noche Buena (Kwiaty Świętej Nocy) i odtąd zakwitała w Boże Narodzenie.

Źródło: https://pl.wikipedia.org. Fot.: https://commons.wikimedia.org/

Related News

Comments are closed

© 2014-2018 TURYSTYKA24