Gdzie się podziali polscy narciarze? – raport Travelplanet.pl

Niemal bezśnieżna zima 2013/2014 dała narciarzom do myślenia. Travelplanet.pl podaje, że aż 23 procent polskich turystów więcej niż rok temu podjęło decyzję o szusowaniu na zagranicznych stokach.

Polscy hotelarze mają powody do złości. Nie dość, że narciarze wolą włoskie i austriackie Alpy, to jeszcze są gotowi, by za tamtejsze atrakcje coraz więcej płacić. Średni koszt pobytu w austriackich kurortach wynosi tej zimy 1830 zł na osobę i jest to o 440 zł drożej niż rok temu. Ale nie tyle wynika to ze wzrostu cen, co z większej ochoty na korzystanie z oferowanych na miejscu atrakcji. Już 6 na 10 wyjeżdżających turystów wykupuje na miejscu posiłki, zamiast przywozić ze sobą puszki, czy kupować żywność w austriackich dyskontach.

Wzrostów w tej skali można było się spodziewać. Podczas ubiegłorocznej, bezśnieżnej zimy w Polsce wielu narciarzy i snowboardzistów wyjechało w Alpy po raz pierwszy, niejako z konieczności. Przekonali się wówczas, że jest tam wiele tras również dla początkujących a wydatki na zakwaterowanie są porównywalne do tych, które muszą ponieść w polskich górach.  – uważa Radosław Damasiewicz, dyrektor marketingu i e-commerce Travelplanet.pl.

Czy rzeczywiście wydatki w polskich górach kształtowałyby się podobnie?
Z wyliczeń serwisu Travelplanet.pl wynika, że tygodniowe ferie w kraju, to wydatek rzędu 1500-1800 zł na osobę. We Włoszech i Austrii 3-gwiazdkowy hotel z wyżywieniem i sześciodniowy karnet plus oczywiście dojazd, może kosztować nawet dwa razy tyle. Ale nieporównywalna jest jakość i ilość tras narciarskich do dyspozycji narciarzy.
84 procent turystów obniża jednostkowe koszty dojazdu udając się na narty własnym samochodem (z pewnością ma na to wpływ coraz tańsza benzyna – na niektórych stacjach cena za litr przebiła psychologiczną barierę 4 zł). Nieco ponad połowa narciarzy wybiera włoskie Dolomity. To od kilku lat stała tendencja, jednak w ciągu ostatnich miesięcy o kilka punktów procentowych Włochy zmniejszyły swoją dominację, na korzyść Austrii. Tu będzie szusował na śniegu co trzeci polski turysta. Prawie co drugi Polak wyjedzie w czasie szkolnych ferii zimowych, co tylko potwierdza jak ważnym elementem biznesu jest turystyka rodzinna. Za to ci, którzy wolą jeździć na narty bez dzieci, wybrali się w Alpy już w grudniu, nie mogąc się doczekać, kiedy w Polsce można będzie zacząć narciarski sezon.

Related News

Comments are closed

© 2014-2018 TURYSTYKA24