Grecja najchętniej wybierana przez Polaków. Raport Travelplanet.pl

Serwis Travelplanet.pl zbadał gdzie Polacy najchętniej jeździli, czym podróżowali, a nawet kto w rodzinie płacił za wakacje. Wyniki mogą zaskakiwać.

Najpierw dobre wiadomości dla wszystkich: rok 2014 był czasem spokojnego wzrostu. Bez dramatów, upadków firm turystycznych, zrozpaczonych wczasowiczów uwięzionych na lotniskach i apelujących o pomoc do rządu. Pomimo nieustannego napięcia na Bliskim Wschodzie i wojny na Ukrainie, Polacy wyjechali na zagraniczne wakacje (9 na 10 wybrało najszybszą i najwygodniejszą opcję transportu do ciepłych krajów, czyli samolot). Mieszkali w lepszych hotelach niż w ubiegłych latach i częściej wybierali opcję all inclusive.
Na ubiegłoroczny efekt w turystyce od strony popytowej wpływ miał wzrost poziomu życia Polaków i wzrost optymizmu społecznego. Zmniejszył się odsetek osób, które deklarują brak potrzeb turystycznych.

Do wzrostu ruchu turystycznego widocznie przyczyniła się lekka zima w Polsce. Pasjonaci zimowego wypoczynku szukali jej zagranicą. Z kolei ciepłe, słoneczne lato wpływało na decyzje  o wypoczynku nawet w czerwcu lub wrześniu – komentuje dr Maja Jedlińska, starszy wykładowca w Katedrze Marketingu i Zarządzania Gospodarką Turystyczną, Uniwersytet Ekonomiczny we Wrocławiu

Pierwszy raz od lat najczęstszym celem podróży wakacyjnych Polaków stała się Grecja. Wiąże się to ze spadkiem cen w Helladzie, ale też z dobrą promocją kraju i ciekawą ofertą. Na drugie miejsce spadł Egipt. Można dyskutować o tym, czy wpływ na to miała sytuacja polityczna w tym kraju, czy też pewne znużenie. Bo od lat plaże Hurghady czy Sharm-el-Sheikh były wypełnione Polakami. Być może nadszedł moment, w którym Polacy – znając już Egipt, postanowili wybrać się gdzie indziej. Tendencja ta została błyskawicznie zauważona przez egipskie biura podróży i stąd mocna kampania promocyjna w drugiej połowie ubiegłego roku, która powinna przełożyć się na lepsze wyniki w 2015. A jak będzie naprawdę? Zobaczymy.
Trzecie miejsce Turcji wydaje się nie zagrożone. Sporo jej brakuje do pierwszej dwójki, ale z drugiej strony, znajdujące się na kolejnych miejscach Tunezja i Hiszpania, są bardzo daleko. Tunezja, która miała swój moment chwały w 2010 roku, przed rewolucją „arabskiej wiosny”. Za to Hiszpania, która na zawirowaniach w Północnej Afryce najbardziej skorzystała, w czasach pokoju wydaje się polskim turystom nieco za droga.
W badaniach Travelplanet.pl bardzo ciekawie wyszły zmiany społeczne w naszym kraju. Wyjazdy siedmiodniowe, zamiast dwutygodniowych, świadczą o ciągłym skracaniu urlopów. Coraz popularniejsze są też weekendowe „city-break”. Wypady na zakupy do Mediolanu, Rzymu, czy Paryża, to już nie tylko przywilej najbogatszych, ale dzięki ofercie tanich linii lotniczych, pomysł na dobrą zabawę dla każdego.
Coraz częściej kobiety decydują się na samotne wyjazdy na wczasy. W wakacyjnych kierunkach częściej spotkamy samotną Polkę, niż Polaka.

– Wzrost wyjazdów singli w tym kobiet, to przekraczanie pewnych barier socjologicznych, ale i większa odwaga wyjazdów starszych turystek, które po latach obowiązków spełniają swoje marzenia – mówi dr Maja Jedlińska z Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu.

Za to, jeśli jadą pary lub całe rodziny, to panowie częściej sięgają po portfel. Finansowanie wczasów, to jeden z ostatnich bastionów męskości. O ile jeszcze można to tak nazwać, bo wybór kierunku wyjazdu, to najczęściej samodzielna decyzja kobiet. Mężczyźni mogą za ich wybór płacić. I to właśnie robili w 2014 roku.

Related News

Comments are closed

© 2014-2017 TURYSTYKA24

Close