Huragan Ofelia paraliżuje Wyspy Brytyjskie

Nad Wyspami Brytyjskimi szaleje Huragan Ofelia. W Irlandii obowiązuje najwyższy alert, są silne huraganowe wiatry i podtopienia, w Wielkiej Brytanii silne wiatry.

Przed przyjściem huraganu Ofelia Wyspy Brytyjskie ogarnęło ciepło pchane znad Karaibów przez huragan. Nad dużą częścią kraju niebo było dziś żółto-pomarańczowe od pyłów przyniesionych znad Sahary.

Premier Irlandii zadecydował o wprowadzeniu czerwonego alertu w całym kraju. Zamknięto wiele szkół, urzędów i sklepów. Wiatr może osiągać do 150km/h. Z powodu silnego wiatru odwołano około 130 lotów z oraz do Dublina. Służby donoszą również o problemach w Devon oraz Kornwalii gdzie wiatr wiał z prędkością prawie 90 kilometrów na godzinę a fale miały ponad sześć metrów. Huragan przesuwa się nad Szkocję. Jednocześnie nad Londyn i większą część kraju nadciągnął saharyjski pył, który spowodował niesamowite zjawisko – niebo było w kolorze sepii.

– Ophelia uformowała się na Azorach, gdzie była huraganem. Kiedy torowała sobie drogę na północ, ciągnęła ze sobą tropikalne powietrze z Sahary. Oznaczało to, że pył z pustyni został zassany wraz z nim. Pył unosił się w powietrzu i wzniósł wysoko w atmosferze nad Wielką Brytanią – tłumaczył Simon King z BBC.

Silne wiatry dały się we znaki samolotom, niektóre loty anulowano z powodu warunków pogodowych. Na międzynarodowym lotnisku Heathrow dochodziło dziś do problemów przy lądowaniu nawet wielkich maszyn, a pracownicy lotniska postawieni byli w gotowości, w razie problemów na pasach startowych.

Pojawiło się też kilka przypadków o zapachu spalenizny wydobywającej się z kokpitów samolotów, co najprawdopodobniej wywołane było dostaniem się do silników pyłu saharyjskiego. Samolot Easy Jet z Liverpoolu na Zakhyntos z tego powodu zawrócił na lotnisko zaraz po starcie.

Related News

Comments are closed

© 2014-2017 TURYSTYKA24

Close