Keukenhof zapowiada atrakcje na 2015 rok

Keukenhof, najpiękniejszy wiosenny park świata, otwiera swoje podwoje 20 marca. Niezwykłe kompozycje z żywych kwiatów będzie można oglądać zaledwie przez osiem tygodni.

A warto tam pojechać, nie tylko ze względu na bezpośredni autobus z lotniska Schiphol, bliskość Amsterdamu i dobry transport. Mówi się przecież, że „Kto nie widział Keukenhof, ten tak naprawdę nie widział Holandii”.

Park będzie czynny codziennie od 8.00 do 19.30 aż do 17 maja. W czasie ośmiu tygodni park odwiedzi kilkaset tysięcy turystów z całego świata. W ubiegłym roku padł rekord – holenderski ogród po raz pierwszy w historii odwiedziło milion gości. Zwiedzający będą podziwiać tysiące kolorowych kwiatów układających się w dywany, lub wymyślne konstrukcje.

Aby przez cały okres, kiedy ogród jest otwarty turyści cieszyli się kolorami i zapachami, cebulki sadzone są piętrowo tak, by najpierw kwitły wczesne kwiaty, a później w ich miejscu wyrastały kolejne. Od września do grudnia ręcznie sadzonych jest ok. 7 milionów kwiatów z 800 rodzajów cebulek kwiatowych, dostarczanych przez producentów bezpłatnie. Nie tylko najsłynniejszych tulipanów, ale również krokusów, hiacyntów, żonkili, narcyzów, storczyków, orchidei i lilii.

Ogród powstał z przypałacowego ogrodu kuchennego holenderskiej księżnej Jakoby z Bawarii, która zjeżdżała tu na polowania, a przyprawy do dziczyzny uprawiała w przyległym do posiadłości ogrodzie. Nazwa Keukenhof oznacza „ogród kuchenny”. W 1949 roku producenci cebulek kwiatów postanowili zorganizować w ogrodzie wystawę kwiatów na wolnym powietrzu, aby skuteczniej promować ich nowe odmiany. Impreza spotkała się z takim zainteresowaniem, że zdecydowano się powtarzać ją co roku. Obecnie ogród zajmuje 43 ha, znajduje się w odległości 60 km od Amsterdamu, niedaleko historycznej Lejdy.

Motywem przewodnim w 2015 r. jest życie i twórczość Vincenta Van Gogha, w związku ze 125 rocznicą śmierci artysty. Powstanie m.in. kwiatowy portret malarza, na którego ułożenie użyto 60 tys. cebulek. W ogrodzie jest także wiele wystaw tematycznych. Można chociażby zapoznać się z historią najważniejszego kwiatu Holandii. Wystawa Tulip Mania pokazuje historię cebulek, które do Holandii przybyły w XVI wieku z Turcji. Na piaszczystej ziemi bogatej w wapń odnalazły się znakomicie i dosłownie wrosły w krajobraz. W 1924 r. miała miejsce tulipanomania, wielka spekulacyjna „bańka inwestycyjna”. Gdy podczas zarazy, która dotknęła kwiaty nie wiadomo było, co wyrośnie z poszczególnych cebulek, robiono zakłady. W szczytowym okresie za pojedyncze cebulki płacono nawet równowartość… domu nad kanałem w Amsterdamie. Cebulki tulipanów miały niezwykłą wartość także podczas II wojny światowej, gdy jedzono je w okresie głodu. Wspomina o tym m.in. wychowana w Holandii Audrey Hepburn w swojej biografii.

– Keukenhof można zwiedzać samemu lub z przewodnikiem, spacerując po 15 kilometrach ścieżek, na których oznaczono i opisano w kilku językach pięć różnej długości tras. Codziennie o godzinie 14 startują darmowe oprowadzania z przewodnikiem. Można także płynąć wśród morza kwiatów łodzią, która rusza z przystani pod wiatrakiem lub pojeździć wypożyczonym na miejscu rowerem – mówi Annemarie Gerards-Adriaansens, PR Manager z Keukenhof.

W każdy weekend odbywają się eventy – parady kwiatowe, koncerty muzyki klasycznej. W tegorocznym programie 28 i 29 marca wystąpią orkiestry dęte, a 5 i 6 kwietnia odbędzie się Weekend Wielkanocny poświęcony holenderskiemu dziedzictwu narodowemu. W niedzielę 25 kwietnia na 40 kilometrowej trasie z Noordwijk do Haarlemu, która przechodzi przez Keukenhof, przejdzie doroczna Parada Kwiatów, tym razem z okazji 200-lecia Królestwa Niderlandów.

Więcej informacji na www.keukenhof.nl

fot. materiały prasowe Keukenhof

Related News

Comments are closed

© 2014-2017 TURYSTYKA24

Close