Kuchnia molekularna dla każdego

W hotelu Eva Park Life&SPA odbyła się promocja pierwszej w Polsce książki kucharskiej poświęconej gotowaniu molekularnemu. „Gastronomia molekularna” Łukasza Konika, to przystępnie napisany przewodnik po świecie nowoczesnego smaku.

Miejsce spotkania zostało wybrane nieprzypadkowo, bo Łukasz Konik jest szefem kuchni hotelu Eva Park Life&SPA w podwarszawskim Konstancinie, gdzie wprowadza w życie przepisy, nad którymi pracuje od dziesięciu lat.

Łukasz Konik jest jednym z najmłodszych, ale i najbardziej utytułowanych szefów kuchni w Polsce. – Zaczynałem swoją przygodę z kuchnią molekularną, jako zaledwie dwudziestoletni pomocnik francuskiego kucharza – wspomina w wywiadzie dla portalu TURYSTYKA24 – Nikt wówczas nie wiedział jak powinny smakować potrawy przyrządzane tą metodą. Mieliśmy przepisy po francusku i spis składników, z którym mój szef wysłał mnie do… apteki. Na miejscu okazało się, że np. letycynę – bez której nie można się obyć, można w Polsce dostać jedynie na receptę. Żeby zrobić „molekularny kawior” musiałem najpierw zapisać się do lekarza”…

Pierwsze eksperymenty się udały, choć Łukaszowi Konikowi nie smakowały. Serwowane dziś potrawy, zachwycające klientów restauracji w hotelu Eva Park Life&SPA, to efekt wielu lat eksperymentów i ciężkiej pracy Łukasza Konika i całego młodego zespołu, któremu szefuje.

Książka z przepisami na potrawy kuchni molekularnej może służyć za podręcznik uczniom szkół gastronomicznych, ale napisana jest tak przystępnie, że powinna przypaść do gustu także gotującym we własnych domach smakoszom. Zwłaszcza, że jak zapewnia autor, potrawy gotowane w niskich temperaturach (co jest jedną z zasad tego rodzaju kuchni) są zdrowsze i mają ciekawe smaki, które odpowiadają także najmłodszym. Łukasz Konik odkąd sześć lat temu urodziła mu się córka – Nikola, z pasją poświęca się kształceniu rodziców, tłumacząc jak gotować, by dzieci jadły zdrowo i uniknęły pułapki otyłości. Prowadzi też zajęcia dla najmłodszych.

– Jeśli wasze dzieci nie chcą jeść niczego zielonego, to zapraszam do mnie. Gwarantuję, że po moich zajęciach pokochają warzywa – zapewnia kucharz – Pozwólcie im tylko bawić się w kuchni. Ja, gdy byłem mały, doprowadzałem do łez moją mamę, brudząc jej swoimi eksperymentami kulinarnymi wszystkie garnki. Ale to była świetna szkoła smaku.

Kuchnia molekularna na najwyższym poziomie pozwala na prawdziwe szaleństwa, takie jak drinki w postaci alkoholizowanych galaretek, czy lody o smaku piwa i kiszonego ogórka.

Lody o smaku sernika i białej czekolady serwowane na ciekłym azocie.

Lody o smaku sernika i białej czekolady serwowane na ciekłym azocie.

Po spotkaniu zaserwowano dziennikarzom jednak bardziej „tradycyjne” lody molekularne o smaku sernika i białej czekolady. Lody, to będzie też kolejny produkt promowany przez kucharza. Już w przyszłym roku spróbujemy skomponowanych przez niego smaków, wprowadzonych na rynek przez znaną „lodową” firmę rodzinną z Nowego Sącza – braci Koral.

Related News

Comments are closed

© 2014-2018 TURYSTYKA24