LOT zachęca do całowania pod jemiołą

W samolotach LOT panuje prawdziwie świąteczna atmosfera. Najwyżej na świecie, bo w każdym z samolotów narodowego przewoźnika, zawieszono gałązki jemioły.

Zwyczaj całowania się pod jemiołą przywędrował do Polski niedawno. Zawieszona pod sufitem lub nad drzwiami jemioła ma przynieść zgodę i szczęście w nadchodzącym roku. Zgodnie z tradycją pod jemiołą ustają waśnie i spory, zawarte przyjaźnie są trwalsze a osoby, które się pod nią spotkają mają przyzwolenie na pocałunek.

Nawiązując do tej tradycji w świątecznym okresie, kiedy panuje wzmożony ruch, a ludzie podróżują by odwiedzić swoich bliskich, LOT chce zbliżać do siebie wszystkich, a nie tylko swoich pasażerów i ich rodziny, dlatego zawiesił jemiołę tak wysoko jak tylko się da, czyli pod samym niebem. Umieścił jej wiecznie zielone gałązki na pokładach wszystkich samolotów. To globalna kampania, która wpisuje się w świąteczną atmosferę i pomaga rozprzestrzeniać pozytywną energię. W tym celu powstała specjalna strona: kissalot.pl gdzie internauci mogą sprawdzić, nad którymi miastami akuratnie znajdują się samoloty LOT-u. W ten sposób można zaplanować spotkanie, kolację lub randkę w miejscu, nad którym będzie znajdować się jemioła, a co za tym idzie wszyscy będą mogli liczyć na świątecznego całusa.

Samoloty LOT-u latają w sezonie zimowym do ponad 40 miast na całym świecie, w tym: Nowego Jorku, Chicago, Toronto, Pekinu, Cancun, Bangkoku, Colombo, Krabi, Ho Chi Minh, La Romany, Santa Clary, Varadero, Durbanu i na Zanzibar. Akcję wspiera kampania outdoorowa w wielu zagranicznych miastach m.in.: w Amsterdamie, Sofii, Tbilisi, miejscowości Pembroke w Kanadzie a także na Wyspach Owczych.

Related News

Comments are closed

© 2014-2018 TURYSTYKA24