Małopolska otworzyła sezon zimowy

W weekend królowa polskich sportów zimowych – Małopolska, oficjalnie otworzyła ogólnopolski sezon zimowy 2014/2015.

Otwarciu towarzyszyła konferencja na temat rozwoju turystyki i infrastruktury do uprawiania sportów zimowych w Małopolsce. Przybyli na nią m.in. Ireneusz Raś – przewodniczący Sejmowej Komisji Kultury Fizycznej Sportu i Turystyki, Bartłomiej Walas – Wiceprezes Polskiej Organizacji Turystycznej, Marek Sowa – Marszałek Województwa Małopolskiego, Dariusz Reśko – burmistrz Krynicy i Elżbieta Kantor – dyrektor Departamentu Promocji i Turystyki Urzędu Marszałkowskiego. Odbyły się prelekcje specjalistów, a włodarze i dziennikarze dyskutowali na temat poprawy warunków dla narciarzy w Polsce i wzrostu przychodów z turystyki.

– Naszym celem jest 8-9% PKB z turystyki. Ale bez inwestycji w stacje narciarskie będzie to niemożliwe. Warto w nie inwestować, jak pokazuje przykład Białki. Wtedy więcej polskich pieniędzy nasi narciarze zostawią w Polsce. Mamy czas na inwestycje do 2020 roku. W tym okresie nas sukcesem powinni pracować wszyscy zawodowo zajmujący się turystyką. To nasza wspólna odpowiedzialność – tłumaczył poseł Ireneusz Raś, przewodniczący Sejmowej Komisji Kultury Fizycznej Sportu i Turystyki.

– Koniecznością jest, żeby współpracowały ze sobą instytucje publiczne i ośrodki prywatne. I pamiętajmy, że turysty nie przyciągają wyłącznie narciarskie argumenty. To, co składa się na atmosferę miejsca to stacje narciarskie, tereny, SPA, kuchnia, architektura. Musimy to mieć, żeby polski narciarz nie wybierał Austrii czy chociażby Turcji, która intensywnie promuje swoje ośrodki narciarskie. Dlatego wyzwaniem dla nas na kolejnych pięć lat jest inwestowanie w infrastrukturę – mówił Bartłomiej Walas – Wiceprezes Polskiej Organizacji Turystycznej.

Burmistrz Krynicy Dariusz Reśko życzył branży turystycznej przede wszystkim pięknej zimy. – Życzyłbym nam wszystkim dużo śniegu, bo takiej zimy jak ta poprzednia nie przeżyjemy – powiedział i dodał, że Jaworzyna Krynicka to wyjątkowy stok, najdłuższa w Polsce oświetlona trasa narciarska, gdzie sezon może trwać nawet 150 dni. – Chcemy się rozwijać a 7 dolin, to projekt, o którym marzymy – powiedział. (Więcej o projekcie 7 dolin piszemy TUTAJ).   

Ofertę turystyczną Małopolski przedstawił Paweł Mierniczak, dyrektor Biura Małopolskiej Organizacji Turystycznej. – Małopolska to 60 stacji narciarskich, ponad 300 wyciągów. Jesteśmy liderem w dziedzinie turystyki zimowej. Przyjmujemy głównie turystów z Polski. I stawiamy na kompleksowość, a zatem nie tylko narty, ale także informacje gdzie wypocząć i dobrze zjeść w Małopolsce. Na przygotowywanej przez nas Zimowej Mapie Małopolski znajdą się więc nie tylko informacje, gdzie pojeździć na nartach, ale także trasy biegowe, termy, karczmy i restauracje regionalne oraz hotele. Na stronie domalopolski.pl dodawane są w tej chwili obiekty gastronomiczne i noclegowe, dzięki czemu turyści będą mogli wcześniej zaplanować swój wymarzony urlop.

Dyrektor dodał także, że planowane jest aktywowanie popularnego latem Szlaku Architektury Drewnianej także na zimę. Obiekty, które znajdują się na liście światowego dziedzictwa UNESCO powinny być otwarte całorocznie. Zapowiedział także, że już 22 grudnia będzie miał premierę film z Alicją Bachledą-Curuś promujący Małopolskę jako miejsce na Bajkowy Urlop w Polsce.

Mierniczak był kolejnym prelegentem, który podkreślił że Białka to modelowy kompleks, który jest wizytówką Małopolski, na którym każdy powinien się wzorować. Na konferencji byli także przedstawiciele ośrodka w Białce Tatrzańskiej, którzy zdradzili swoją receptę na sukces. – Górale w Białce rozumieli, że w powstaniu miejsca przyciągającego tysiące turystów mają wspólny interes. Dopiero zrozumienie tego powoduje, że jest szansa, by zrobić coś wspólnie – powiedzieli.

Pojawiło się wiele głosów, ale wszyscy byli zgodni co do jednego – nie wystarczą dobrze przygotowane stoki, żeby przekonać narciarzy do tego, by zamiast wyjeżdżać na Słowację czy do Austrii zostali w Polsce. Na udany wypoczynek na nartach składają się bowiem zarówno dobre warunki narciarskie, nowoczesna infrastruktura, ale i oferta kulinarna, rozrywka czy oferta SPA. Czyli wszystko to, co mają popularne i tłumnie odwiedzane kurorty w Alpach, a nad czym my musimy jeszcze popracować.

Za naszą południową granicą zakończył się etap wielkich inwestycji – przez ostatnie lata Słowacy zainwestowali miliony euro w infrastrukturę narciarską. To widać. Niemal każdy ośrodek pod Tatrami ma nowoczesne kolejki, sprawny system naśnieżania i poszerzone trasy. A do słowackich basenów termalnych przyjeżdżają tłumy Polaków. Prelegenci podczas sympozjum podkreślali, że etap kompleksowej inwestycji w infrastrukturę w Polsce właśnie się zaczyna i przez kolejne pięć lat czekają nas wielkie zmiany.

Po południu garnitury zamieniono na stroje narciarskie i wszyscy obecni pojechali na szczyt Jaworzyny Krynickiej na oficjalne rozpoczęcie sezonu 2014/2015. Imprezie towarzyszył pokaz fajerwerków, muzyka góralska, trzaskające ognisko i grzaniec. Choć nie było mrozu, warunki na górnym odcinku trasy były doskonałe i goście z przyjemnością po raz pierwszy w tym sezonie przypięli narty i szusowali po stoku.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Related News

Comments are closed

© 2014-2018 TURYSTYKA24