Miasto Słowackiego

Jadąc na Ukrainę, zawsze pamiętać będziemy o czasach dawnej Rzeczypospolitej, o Kresach Wschodnich i bohaterach tamtych dni.

Dla wielbicieli Trylogii Henryka Sienkiewicza lub filmów Jerzego Hoffmana podróż taka może być niezwykłym powrotem do przeszłości. Wciąż można obejrzeć wiele zamków i pałaców dawnych rodów magnackich, zamieszkujących te niezwykle urodzajne i przyrodniczo zachwycające ziemie. W obwodzie Tarnopolskim są 34 zamki i pałace, z najważniejszym z nich zamkiem w Zbarażu. Część obiektów jest zadbana i udostępniana jako muzea, a nawet miejsca gdzie można urządzić wyjątkową uroczystość czy konferencję. Te zaniedbane niszczeją, mimo prowadzenia napraw, finansowanych przez państwo.
Niektóre z tych obiektów mogliśmy zobaczyć podczas tegorocznego jesiennego objazdu Okręgu Tarnopolskiego. Mieliśmy też okazję aby zachwycić się przyrodą i ukraińską kuchnią. Niespodziewanie spotkaliśmy również ukraińskich Amiszów, którzy osiedlili się nad nad Dniestrem.

Trzydniową wycieczkę wokół Tarnopola zaczęliśmy od położonego ok. 250 km od granicy polsko-ukraińskiej Krzemieńca.

Krzemieniec

…”pomiędzy gór szczytem
Piękne rodzinne miasto wieżami wytryska
Z doliny wąskim nieba nakrytej błękitem”

Krzemieniec na Wołyniu to jedno z najbardziej malowniczych miast zachodniej Ukrainy. Tonące w zieleni domy rozłożone na stokach głębokiej doliny Ikwy, budynki dawnego Liceum Krzemienieckiego, liczne zabytki i sterczące wysoko ponad miastem ruiny średniowiecznego zamczyska sprawiają, że Krzemieniec jest miastem pełnym uroku, o atmosferze podobnej do naszego Kazimierza nad Wisłą.

Nad Krzemieńcem, nazywanym „miastem jednej ulicy, gór i cerkwi”, górują ruiny zamku z XII w., zbudowanego niegdyś na odsłoniętych, białych skałach. Obecnie Góra Zamkowa (lub Królowej Bony) wygląda zupełnie inaczej. Porastają ją posadzone tu drzewa, ale zamek, chociaż w w ruinie – nadal wygląda imponująco. Stamtąd też jest najpiękniejszy widok na miasto i okolicę.

Z przewodniczką, Olgą Derewnowską, zachodzimy pod znane niegdyś w całej Polsce Liceum Krzemienieckie, założone przez Tadeusza Czackiego i Hugo Kołłątaja w budynku po klasztorze o.o. Jezuitów. W owych czasach Krzemieniec nazywany był Wołyńskimi Atenami. Juliusz Słowacki, jeden z naszych Wieszczów, który urodził się w Krzemieńcu (jego ojciec Euzebiusz był profesorem w tej słynnej szkole) i ukończył Liceum Krzemienieckie, ma tu dzisiaj swoje muzeum. Znajdują się w nim kopie jego dzieł, a pokoje urządzono przedmiotami z epoki, związanymi z kolejnymi etapami jego życia. Przed dworkiem-muzeum stoi popiersie Juliusza Słowackiego.

http://mjsk.te.ua/pl).

Domu w którym urodził się Juliusz Słowacki już nie ma. Na jego miejscu utworzono rosarium (róże były ulubionymi kwiatami poety) i postawiono pamiątkowy kamień z poświęconą mu tablicą. Grób rodziny Januszewskich, gdzie pochowana jest matka Słowackiego Salomea Słowacka Bec’u, z domu Januszewska znajduje się na Prawosławnym Cmentarzu Tunickim (na przedmieściu Krzemieńca, przy ul. Starego Detiuka). To stąd przywieziono garść ziemi na Wawel, obecne miejsce spoczynku Juliusza Słowackiego. Jego pierwotny grób można odwiedzić w Paryżu, na Cmentarzu Monmartre, choć pragnął być pochowany w Krzemieńcu właśnie, u boku ukochanej babci Aleksandry Januszewskiej, „pod czereszenką”.

W okresie międzywojennym Krzemieniec był kolonią artystyczną. Przyjeżdżali tam również tłumnie na obozy harcerze. Był jedną z „pereł w koronie” dawnej Rzeczypospolitej, a żyzne ziemie (20 proc. ziemi okolicznych to czarnoziem) Wołynia, zwłaszcza po 1933 roku, pokrywały zapotrzebowanie na pszenicę Warszawy, Śląska, Wileńszczyzny i Podkarpacia.

W Krzemieńcu można przenocować, smacznie zjeść i miło spędzić czas lub zorganizować np. wesele czy jakiekolwiek większe spotkanie, m.in. w nowo otwartym (2017 r.) hotelu Panorama – z pokojami w budynku ekologicznym, ogrodem zimowym, własnym jeziorem, amfiteatrem, basenem, sauną, placem zabaw dla dzieci i innymi udogodnieniami, łącznie z własną piekarnią (www.panorama-hotel.org).

Grupę dziennikarzy z Polski gościł Okręg Tarnopolski na zaproszenie Nazara Iavorskyiego szefa Departamentu Turystyki Tarnopola.

Related News

Comments are closed

© 2014-2017 TURYSTYKA24

Close