Miód z dachu hotelu

W warszawskim hotelu Regent odbyło się pierwsze w Polsce Forum Pszczelarzy Miejskich. Okazuje sie, że miasto jest doskonałym środowiskiem dla tych pożytecznych owadów, które znajdują to dużą różnorodność pożywienia, dłuższy okres wegetacyjny niż na wsi.
Pięć lat temu ówczesny hotel Hyatt (obecnie Regent Warsaw Hotel) jako pierwszy w Polsce i jedyny w Europie Środkowo-Wschodniej umieścił na swoim dachu pasiekę. Hotel Regent położony jest pomiędzy Łazienkami Królewskimi i parkiem Morskie Oko. Ze wszystkich stron otaczają go kwitnące rabaty, klomby oraz drzewa owocowe w przydomowych ogródkach dolnego Mokotowa. W zasięgu pszczół jest też Ogród Botaniczny z roślinami z całego świata. Jedne kwiaty kończą się, przybywają kolejne i pszczoły mają pożytek non stop w czasie sezonu. Dlatego w ciągu jednego tylko sezonu uzyskuje się kilka gatunków miodu, w tym tak nietypowe i atrakcyjne jak: kasztanowy, jabłoniowo-śliwkowy, koniczynowy, lipowy, a późną jesienią ze spadzi liściastej oraz nawłoci i irgi, rosnacej na warszawskich skwerach. Na codzień pasieki, którą nadzoruje Marek Barzyk, doświadczony pszczelarz z Podkarpacia, doglądają pracownicy hotelu pod kierownictwem Dariusza Suchenka, szefa kuchni hotelowej restauracji “Venti-tre” oraz wielkiego miłośnika miejskiego pszczelarstwa oraz właściciela pasieki. Dariusz Suchenek prowadzi warsztaty miodowe i rozwija innowacyjne sposoby rozsławienia opisywanej tu idei. W karcie restauracji Venti Tre widnieje tatar z łososia w miodowym winegret, kaczka w miodzie z grzybami i kluseczkami z ricottą, na deser lody cydrowo-miodowe ze świeżymi owocami lub pomarańcze z kawą, jogurtem, marakują i miodem. I sam miód o nazwie „Łazienki Gold”.
Pasieka na dachu Regenta liczy dzisiaj siedem uli zamieszkanych przez ok. 350 tys. pszczół, które dają 300 l miodu rocznie, czyli ok. 500 kg płynnego złota.
W odróżnieniu od roślin zapylanych przez pszczoły na terenach rolnych zieleń miejska jest pozbawiona przenikających do miodu środków ochrony roślin. Ponadto inne gatunki drzew sprawiają, że tylko w mieście powstanie np. miód kasztanowcowy czy lipowo-głogowy. Doskonałe wyniki miejskiego miodobrania, spowodowane są dłuższym okresem wegetacyjnym roślin w mieście niż na wsi, oraz dużą bioróżnorodnością warszawskiej roślinności. Miejski miód jest także zaskakująco czysty. Pszczoły potrafią bowiem poradzić sobie z zanieczyszczeniami miejskiego powietrza.

Related News

Comments are closed

© 2014-2016 TURYSTYKA24

Close