Polki dotarły pod ośmiotysięcznik Manaslu

Wyprawa kobieca na ósmą górę świata – Manaslu 2018 Awilux Discover – dotarła do obozu bazowego. W niedzielę dwie Polki, Monika Witkowska i Joanna Kozanecka, rozpoczęły akcję górską. Przed nimi wspinaczka do trzech kolejnych obozów. Atak szczytowy na Manaslu (8156 m n.p.m.) przewidują na przełomie września i października 2018.

Leżący w masywie Himalajów ośmiotysięcznik Manaslu do tej pory zdobyło piętnastu Polaków, w tym tylko trzy kobiety. Dwie podróżniczki, Monika Witkowska i Joanna Kozanecka, wyruszyły na wyprawę 3 września. 13 września – po sześciu dniach trekkingu – dotarły do obozu bazowego (Base Camp) na wysokości ok. 4750 m n.p.m. (wysokość zbliżona do szczytu Mt Blanc), a w niedzielę 16 września do obozu Camp 1, na wysokości 5800 m.

Do obozu bazowego dochodziłyśmy w strugach deszczu. Dotarłyśmy szybciej niż zakładałyśmy, ale zyskany czas musiałyśmy przeznaczyć na osuszenie sprzętu i ubrań relacjonuje Monika. – Mamy nadzieję, że to już ostatnie dni pory monsunowej i w czasie akcji górskiej będziemy mogły liczyć na mniej humorzastą pogodę. Najważniejsze, że czujemy się dobrze i kondycyjnie w pełni sił, by podjąć wyzwanie.

Następne etapy wyprawy Manaslu 2018 Awilux Discover to: Camp 2 – 6400 m, Camp 3 – 6800 m i Camp 4 – 7450 m.

Sprzęt i scenariusz wyprawy mamy dopracowany do najdrobniejszych szczegółów dodaje Joanna. Pamiętamy jednak, że to góra musi pozwolić nam na siebie wejść i bezpiecznie zejść do bazy. Liczymy, że będzie nam przychylna.

Monika Witkowska to podróżniczka, dziennikarka, autorka książek. Zdobyła dziewięć szczytów Korony Ziemi, w tym Mount Everest. Na swoim koncie ma też Ama Dablam, Matterhorn czy wyprawę na Broad Peak. Oprócz gór specjalizuje się w żeglarstwie morsko-oceanicznym, zwłaszcza w regionach polarnych. Dwa razy opłynęła Przylądek Horn i dotarła na Antarktydę, zaliczyła Przejście Północno-Zachodnie, czyli trudny, arktyczny szlak z Grenlandii na Alaskę. Wspólnie z Borje Ivarssonem jako pierwsi w świecie – odbyli rejs z północy Kanady na rosyjską Wyspę Wrangla i opłynęli Czukotkę. W sumie odwiedziła około 180 krajów na wszystkich kontynentach.

Partnerką wspinaczkową Moniki jest Joanna Kozanecka, która górskie szlify zdobywała od Beskidów i Tatr przez Alpy, Andy, po Pamir i Himalaje. Weszła na Gerlach zimą, Mont Blanc, Elbrus, Mt Denali, Aconcagua, himalajskie Dampush Peak i Khang Yatse, a także Pik Lenina. Jej drugą pasją są biegi długodystansowe i triathlon. Ukończyła ponad 30 maratonów, 8 Ironmanów i liczne biegi ultra, w tym na dystansie 150 km. Objechała na rowerze całe polskie wybrzeże, Bornholm i Kubę.

Szczyt Manaslu – nazywany przez miejscowych „Górą Ducha” – leży w Nepalu. Niższy od Mount Everest, ma jednak wyższą statystykę wypadków, a do największych zagrożeń należą lawiny. To dość rozległy masyw, którego drogi wspinaczkowe należą do najdłuższych w Himalajach. Po raz pierwszy wierzchołek Manaslu osiągnęło w 1956 r. czterech członków ekspedycji japońskiej. 16 lat później szczyt zdobył legendarny włoski himalaista Reinhold Messner. Z Polaków pierwsi na „Górę Ducha” weszli Maciej Berbeka i Ryszard Gajewski – 14 stycznia 1984 roku, zaliczając pierwsze wejście na Manaslu zimą.

Wyprawa Manaslu 2018 to także symboliczna wspinaczka dla niesprawnej od urodzenia 14-letniej Magdy Samoraj, która los zmusił do heroicznej walki o zdrowie i życie. Wspierana przez podróżniczki zbiórka na zakup niezbędnego dziewczynce pionizatora, przebiegająca pod hasłem „8156 m n.p.m. = 8156 zł już osiągnęła swój cel.

Jesteśmy ogromnie szczęśliwe, że Madzia otrzymała szansę na zakup potrzebnego sprzętu. Razem z mamą dziewczynki z całego serca dziękujemy. Ten rezultat dodaje nam sił, by iść dalej – mówi Monika.

Więcej o wyprawie na: www.womenexpedition.com

Fot.: materiały prasowe

 

Related News

Comments are closed

© 2014-2018 TURYSTYKA24