Polski kierowca za granicą

Co kraj to obyczaj! co warto iedzieć podróżując samochodem za granicą. Wielu zmotoryzowanych zapomina o tym, że poza Polską obowiązują często inne przepisy ruchu drogowego. Oto kilka różnic, które musisz znać zanim wybierzesz się w zagraniczną podróż samochodem.

Krajowe vs międzynarodowe prawo jazdy
Posiadając krajowe prawo jazdy (np. polskie) możesz prowadzić samochód we wszystkich państwach Unii Europejskiej oraz m.in. w Islandii, Norwegii, Liechtenstein, Turcji, Maroko, USA, czy na Ukrainie. Międzynarodowe prawo jazdy bezwzględnie obowiązuje m.in. w Brazylii, Tajlandii, Meksyku, czy Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Kierujący pojazdem zobligowany jest także do przestrzegania miejscowych przepisów, co oznacza, że przed wyjazdem w zagraniczną podróż należy zapoznać się z najważniejszymi zasadami drogowymi obowiązującymi w kraju docelowym oraz w państwach, przez które przejeżdżamy.

Obowiązkowe wyposażenie samochodu
Podstawowe wyposażenie samochodu poruszającego się po europejskich drogach określa przyjęta ponad pół wieku temu „Konwencja wiedeńska o ruchu drogowym”. Zgodnie z jej zapisami, udając się własnym autem za granicę, wystarczy na pokładzie samochodu mieć tylko te elementy, których wymaga prawo krajowe, w którym pojazd został zarejestrowany. Warto jednak dla własnego bezpieczeństwa wziąć na pokład to, co nie jest konieczne, a może okazać się bezcenne – jak choćby apteczkę, zapasowe bezpieczniki i żarówki. Pamiętajmy również o tym, że kamizelka odblaskowa nie jest traktowana, jako część wyposażenia samochodu, a jej posiadanie jest obowiązkowe na terenie kraju, który tego wymaga. W wielu państwach konieczne jest również prowadzenie samochodu z  włączonymi światłami do jazdy dziennej lub światłami mijania przez całą dobę, a w okresie zimowym w niektórych krajach obowiązkiem jest jazda na oponach zimowych. Dzięki konwencji wiedeńskiej, możemy mieć pewność, że w przypadku kontroli drogowej, nie zostaniemy ukarani mandatem za brak któregoś elementu wyposażenia, które w Polsce nie jest wymagane. Jednak ulga ta nie uwzględnia sytuacji, w których okaże się, że brak tego elementu przyczynił się do spowodowania wypadku lub kolizji na drodze.

Niezbędne dokumenty i ubezpieczenia
Wybierając się w podróż samochodem niezbędne jest zabranie ze sobą dowodu rejestracyjnego i potwierdzenia wykupu polisy OC. W krajach pozaunijnych również konieczne będzie posiadanie tzw. zielonej karty, czyli międzynarodowego certyfikatu ubezpieczeniowego. Przed wyjazdem warto dodatkowo się zabezpieczyć np. wykupić AC oraz NNW lub pakiet z ubezpieczeniem assistance za granicą. Jeśli chcemy czuć się bezpieczniej w podróży, warto sprawdzić oferty dostępnych na rynku produktów finansowych przeznaczonych dla kierowców, które w swoim standardzie posiadają m.in. Car Assistance z dostępnym całodobowo centrum alarmowym oraz serwisem informacyjnym. Ten rodzaj ochrony często dodawany jest do kart kredytowych – taką usługę posiada np. TurboKARTA wydawana przez Santander Consumer Bank. Dodatkowo, kierowcy posiadający kartę kredytową TurboKARTA mogą liczyć na zwrot 3% wartości paliwa i innych zakupów na stacjach paliw nie tylko w Polsce, ale również za granicą.

Ograniczenia prędkości
Wiele regulacji odnośnie dozwolonej prędkości waha się w dość dużym zakresie w zależności od kraju. Największe różnice dotyczą obszaru niezabudowanego, dróg ekspresowych i autostrad, podczas gdy dozwolona prędkość w miastach i miejscowościach to z reguły 50 km/h.
Poza terenem zabudowanym najczęściej nie należy przekraczać 90 km/h, choć w niektórych krajach ograniczenia się nieznacznie różnią. Np. w Austrii można jechać do 100 km/h, w Liechtenstein do 80 km/h, a na Litwie do 70 km/h (obowiązuje to kierowców posiadających prawo jazdy krócej niż dwa lata). Największe różnice dotyczą dróg ekspresowych i autostrad. Rekordzistami pod względem maksymalnej prędkości są Polska i Bułgaria, gdzie na autostradach można pędzić aż 140 km/h. W Niemczech natomiast wciąż istnieją odcinki autostrad, na których prędkość nie jest ograniczona, a jedynie zalecana – maksymalnie do 130 km/h.
Na drugim biegunie autostradowych prędkości są natomiast kraje takie jak Malta, Finlandia czy Łotwa, gdzie najszybciej pojechać można 80 km/h. W Norwegii dozwolona prędkość nie przekracza 100 km/h, a w Wielkiej Brytanii 112 km/h. We Francji z kolei, szybkość jazdy zależy od warunków atmosferycznych. W deszczowe dni należy jechać maksymalnie do 100 km/h, a przy widoczności do 50 metrów trzeba zwolnić do 50 km/h. Podobne przepisy obowiązują w Estonii – tam prędkość jazdy zależy od pory roku, np. latem na autostradzie można pędzić do 110 km/h, natomiast w pozostałej części roku nie należy przekraczać 90 km/h.

Limit alkoholu
Niestety nie wszędzie obowiązuje całkowity zakaz prowadzeniu pojazdu po alkoholu. Limit dozwolonego poziomu w zależności od państwa waha się od 0,0 promila do nawet 0,8 promila. Za kierownicę nie wolno siadać, nawet ze szczątkową ilością alkoholu we krwi m.in. w Czechach, Bułgarii i na Słowacji. W Polsce mandatu możemy spodziewać się od poziomu 0,2 promila i jest to górna granica obowiązująca w większości państw europejskich, w tym w Szwecji, Norwegii, Gruzji czy Finlandii. Najbardziej liberalni pod względem alkoholu są Szkoci (limit wynosi 0,5 promila) oraz Brytyjczycy i Maltańczycy – w tych krajach prowadząc auto można mieć aż do 0,8 promila alkoholu we krwi!

Ruch lewostronny
Ruch lewostronny obowiązuje w Wielkiej Brytanii, Irlandii, na Malcie oraz na Cyprze. Poza Europą, lewą stroną jeździmy także m.in. w Kenii, Tanzanii, Zambii, Zimbabwe oraz na Mauritusie.

Ciekawostki
Pamiętaj, że w Niemczech znaki ograniczeń prędkości są odwoływane przez specjalne znaki „końca zakazu”. Z kolei w Austrii i w paru innych krajach nie jest dozwolone przewożenie nart w kabinie samochodu, bez odpowiedniego zabezpieczenia. Najlepiej wozić je na dachu – w boksie lub w  specjalnych uchwytach. Warto również wiedzieć, że popularne u nas wideorejestratory, które bywają pomocne przy wyjaśnianiu zdarzeń drogowych, są w wielu krajach zakazane lub ich używanie ograniczone jest do użytku własnego. Publikacja nagrań w sieci jest prawnie zabroniona m.in. w  Austrii, Szwajcarii, Norwegii, Słowacji, Belgii czy Portugalii.

Zdjęcie: Grzegorz Micuła

Related News

Comments are closed

© 2014-2018 TURYSTYKA24