Polski najazd na Grecję

Absolutnym hitem tegorocznych zorganizowanych wyjazdów polskich turystów za granicę była Grecja. Przyczyna? Stosunkowo blisko, standard europejski, w miarę tanio i co ważne – bezpiecznie, nic więc dziwnego, że wakacje, zwłaszcza na greckich wyspach, wybrało 33% Polaków wyjeżdżających zagranicę za pośrednictwem biur podróży.

W dziesiątce wybieranych przez Polaków wypoczynkowych destynacji na dalszych miejscach znalazły się: 2. Hiszpania – 18,2%, 3. Bułgaria – 9,2%, 4. Turcja – 6,9%, 5. Włochy – 6,2%, a kolejne pozycje zajęły: Egipt – 3,7%, Chorwacja – 2,6%, Portugalia – 2,5%, oraz Cypr i Albania po – 1,5%. Jak z tego widać królowały kierunki europejskie.
Sprzedaż preferowanych dawniej przez turystów państw Północnej Afryki i Bliskiego Wschodu załamała się. Dużo straciły kraje postrzegane jako niestabilne politycznie zwłaszcza Tunezja, ten niegdyś preferowany przez całe pokolenia polskich turystów kraj zajął w tym raporcie dopiero 16 miejsce z 0,6%.
Stracił zwłaszcza Egipt, gdzie Polacy jeżdżą już właściwie tylko do kurortów w południowej części egipskiego Morza Czerwonego w Marsa Alam, Hurgadzie i El Gouna oraz Turcja. Najwięksi wygrani to wspomniana już Grecja, którą wybrała jedna trzecia naszych turystów, a także Chorwacja, która zanotowała 80% wzrostu sprzedaży, Włochy (50%), Hiszpania (39%), Bułgaria (37%) czy Portugalia (24%). Coraz większym powodzeniem cieszą się nowe kierunki jak Albania czy Czarnogóra.
Polscy turyści cenią wygodę i często wybierają ofertę “all inclusive”, starają się też polować na “last minute”. W tym roku ceny generalnie spadły: w Turcji średnio aż o 12,9%, w Portugalii (2,1%). Mimo to w tym ostatnim kraju średni pakiet turystyczny kosztował 3 210 zł. Niewiele, ale wzrosły ceny wczasów w Hiszpanii o (1,2%) i w Grecji (o 0,8%) natomiast w modnej ostatnio Albanii wzrosły aż o 13,5%, i za wypoczynek w tym kraju trzeba było zapłacić średnio 2 140 zł.
Jesienią ceny w Grecji znacznie spadły, np. Na Korfu można było wyjechać na tydzień już za 1975 zł. W szczycie sezonu taki pakiet kosztował blisko 2 800 zł. Inne oblegane kierunki to Kreta – Heraklion i Chania, Rodos i Zakintos. W porównaniu z poprzednim sezonem Polacy przedłużają sezon kupując o kilkanaście procent więcej późniejszych pobytów niż w 2015 roku.

Related News

Comments are closed

© 2014-2017 TURYSTYKA24

Close