RPA promuje się przez wino

Republika Południowej Afryki to z pewnością jeden z najpiękniejszych I najciekawszych krajów świata. Są tu wysokie góry, tropikalne lasy, setki kilometrów  piaszczystych plaż, busz i pustynie a zarazem nie różniące się od europejskich uprawne pola i winnice.

Na terytorium równym łącznej powierzchni Hiszpanii i Francji zadziwia różnorodność przyrody a zwłaszcza niezwykłe bogactwo flory zwłaszcza w Prowincji Przylądkowej z wieloma gatunkami srebrnika i wrzośca oraz żółtymi kwiatami protei. Na północy w licznych rezerwatach przyrody żyją bawoły, słonie, lamparty, lwy, nosorożce i hipopotamy a także żyrafy i mnóstwo antylop w tym pięknych springboków, które są nieformalnym symbolem RPA.
RPA to fascynujący kraj wielkich kontrastów o zadziwiającej różnorodności krajobrazów, przyrody i kultury, mieszanka Europy i Afryki. Z jednej strony cywilizacja, zachodnia architektura miast, osiągnięcia nauki i techniki (pierwszy przeszczep serca na świecie wykonano w Kapsztadzie) z drugiej murzyńskie wioski, gdzie ludzie żyją jak przed wiekami.

W pobliżu Kapsztadu rozciąga się kraina winnic. Okolica przypomina południe Francji ze względu na ciągnące się po horyzont winnice i malownicze farmy ukryte w zacisznych dolinach. Umiarkowany klimat sprzyja produkcji wina. Tutejsze  wina, zwłaszcza czerwone, cieszą się zasłużenie doskonałą opinią. Słynne na całym świecie Winnice Przylądkowe (Cape Winelands) gdzie powstają słynne wina pinotage, łagodne w smaku o ciemnoczerwonej barwie. Popularna wśród turystów jest tutejsza Trasa Winna (Wine Route) pośród porośniętych winnicami wzgórz, gdzie można próbować doskonałe lokalne wina.
W Polsce jest coraz więcej win z południowej Afryki. Ostatnio brałem udział w degustacji win z winnicy De Grendel koło Kapsztadu założonej w 1720 roku. Prezentowane były pełne wyrazu wina białe z wytrawnym Viognier o intensywnym aromacie i smaku brzoskwini oraz ananasów, pogłębionym nutą dębowej beczki oraz czerwone z których najbardziej smakował mi rubinowy Manor House Shiraz Petit Verdot z wyrazistym aromatem jagód, śliwek i ziół. Dojrzałe taniny oraz zbalansowana kwasowość sprawiają, że to wino doskonale współgra z potrawami.

– Farma mieści się przy Durbanville w okolicy Kapsztadu. Winnica o powierzchni 85 ha położona jest na wzgórzu, dzięki temu cała wiejąca od oceanu bryza zatrzymuje się na winorośli, dając jej odpowiednie nawilżenie. Winnica jest dobrze znana w RPA, gdzie słynie ze wspaniałej jakości swoich win. Na terenie farmy znajduje się również restauracja, która polecana jest przez tripadvisor, jako miejsce do odwiedzenia. Oprócz znakomitego wina, skosztujemy tam wspaniałych potraw, całość podkreśla przepiękny widok na Górę Stołową. W swojej ofercie winnica ma 14 gatunków win. Są to wina białe, czerwone, różowe oraz wino musujące. Wina z nowego świata mają mocny aromat. Różnią się od win europejskich przede wszystkim tym, iż każdy rocznik jest do siebie podobny, na co ma wpływ jednostajny klimat. Europa klimatycznie jest bardziej zróżnicowana – tu każdy rok może być inny. Właścicielem winnicy jest bardzo znana i zasłużona rodzina Graaff. Na farmie są także konie używane do hipoterapii. Przyjeżdża tu wiele wycieczek enologicznych. Niedaleko jest Przylądek Dobrej Nadziei oraz miasteczko Hermanos, w pobliżu którego można oglądać wieloryby, delfiny oraz białe rekiny – mówi Joanna Adamowicz z firmy ArmaStyl.

W Polsce wyłącznym ambasadorem marki DeGrendel jest firma ArmaStyl. We współpracy z ambasadą RPA promowany test także ciekawy kraj z którego pochodzą te doskonałe wina. Wina z winnicy De Grendel będą dostępne w sprzedaży w Polsce pod koniec lipca 2015 roku.

Joanna Adamowska z Charlesem Hopkinsem cellar masterem piwnic De Grendel c

Related News

Comments are closed

© 2014-2018 TURYSTYKA24