Słoneczny Zdrój na Ponidziu

Busko-Zdrój, nazywane także Słonecznym Zdrojem, ma spośród wszystkich polskich uzdrowisk i miejscowości wypoczynkowych największą liczbę dni słonecznych w roku. Historia kurortu położonego na południe od Gór Świętokrzyskich, w rozległej dolinie rzeki Nidy, sięga roku 1828, kiedy to przybyli tu pierwsi kuracjusze.

Uzdrowisko Busko-Zdrój ma nie tylko najwięcej z polskich uzdrowisk dni słonecznych, ale i najwyższą średnią roczną temperaturę. W leczeniu pacjentów używane są w Busku Zdroju lokalne wody mineralne i borowina. O uzdrawiających właściwościach miejscowych wód mineralnych ludność wiedziała od dawna. Zauważono, że chętnie piły ją chore owce, wieśniacy zaś stosowali do leczenia chorób skóry. Woda ta zawiera unikalne związki siarki z uwalniającym się siarkowodorem, związki jodu, bromu oraz wiele innych ważnych dla zdrowia mikroelementów, takich jak selen, wapń i magnez. Buskie wody mineralne mają doskonałe właściwości lecznicze i używane są przede wszystkim do kąpieli, chociaż jest tu także pijalnia wód mineralnych w zabytkowym sanatorium Marconi.
W zachodniej części miasta, przy drodze do Pińczowa, znajduje się czterogwiazdkowy Słoneczny Zdrój Hotel Medical SPA & Wellness, z jedynym w Polsce (!) gabinetem BMS – biomechanicznej symulacji mięśni przy użyciu skośnej (diagonalnej) wibracji o częstotliwości 20-30 Hz. Masaż leczniczy przy pomocy urządzenia z plastikową końcówką, wykonywany jest przez młodych, wykwalifikowanych masażystów. Metoda to nowoczesna i skuteczna: www.youtube.com/watch?v=RQQT3yw9hKM 

Z kolei pinoterapia to nowa, nieinwazyjna metoda terapii stworzona przez Polaka, doktora Radosława Składowskiego. Polega na stymulacji danych obszarów na skórze przy pomocy miedzianych gwoździ (zwanych pinami) oraz noży (katów), uciskających określone punkty na ciele. Zaliczana jest do terapii odruchowych, gdzie wykorzystuje się  samonaprawcze procesy organizmu. Jest ona pomostem pomiędzy medycyną konwencjonalną i niekonwencjonalną, scala techniki, które są pochodną akupunktury, akupresury, refleksoterapii, techniki medycyny manualnej, różnorodne techniki masażu oraz suche igłowanie. Ma to na celu pobudzenie pewnych ośrodków w mózgu, odpowiadających danym układom np. mięśniowym albo więzadłowym, co w konsekwencji prowadzi do rozluźnienia nagromadzonych napięć.

Jednym z elementów tej terapii jest gwoździowanie – brzmi to kiepsko i jest oględnie mówiąc nie najprzyjemniejsze, ale za to niesamowicie skuteczne. Przetestowałem je na sobie i jestem zaskoczony poprawą wydolności.

W Słonecznym Zdroju jest też gabinet z urządzeniami do leczenia schorzeń kręgosłupa metodą Tergumed System 710 i narządów ruchu oraz miejscowych dysfunkcji i zespołów bólowych (łokieć tenisisty, zespół bolesnego barku, ograniczenia zakresu ruchomości stawów i kręgosłupa) oraz wszelkich stanów pourazowych. Doskonałe efekty uzyskuje się w leczeniu tak trudnej i nieprzyjemnej choroby jak łuszczyca.
Jest tu też świetne SPA, basen z ciepłą wodą, jaccuzzi z widokiem na spokojny ponidziański krajobraz, sauny – fińska i na podczerwień – a także siłownia, bilard i kręgle. W ogrodzie można skorzystać z siłowni terenowej, jest hala sportowa, ścieżki rowerowe i spacerowe pośród pól, gdzie spotykałem zające, bażanty oraz sarny. W ofercie Słonecznego Zdroju są też loty balonem! Dzieci mają do dyspozycji plac zabaw z prawdziwego zdarzenia, z tzw. pająkiem i trampoliną.

Miałem też w Słonecznym Zdroju spory problem. Planowałem schudnąć, ale restauracja „Ponidzie” jest – według prestiżowego przewodnika „Gault&Millau” – najlepszą restauracją w woj. świętokrzyskim, więc niestety się nie udało.

Więcej na: http://www.slonecznyzdroj.pl/

Autor tekstu i zdjęcia: Grzegorz Micuła.

Related News

Comments are closed

© 2014-2018 TURYSTYKA24