Syberia cieszy się z sankcji

Rosjan nie stać dziś na zagraniczne wojaże. Padają biura podróży i linie lotnicze. Wygrywa na tym Syberia. Nigdy nad Bajkałem nie było tylu turystów.

Załamanie rosyjskiej gospodarki i gwałtowny spadek kursu rubla to skutek sankcji gospodarczych nałożonych na Rosję w związku z jej zaangażowaniem w wojnę na Ukrainie. Od wakacji 2014 roku rosyjskie biura podróży zanotowały 40 procentowy spadek obrotów. Jeśli liczyć rok do roku, sytuacja przedstawia się jeszcze gorzej. W styczniu 2015 roku sprzedaż zagranicznych wycieczek spadła o 70 procent, w stosunku do tego samego okresu w zeszłym roku. Paradoksalnie jednak, wygląda na to, że ubocznym skutkiem sankcji jest boom turystyczny nad Bajkałem. W 2014 roku do Republiki Buriackiej przyjechała na wczasy rekordowa liczba 200 tysięcy gości. W tym roku zanosi się na kolejny rekord. Syberia stała się modna.
Ludmiła Maksanowa, szefowa Organizacji Turystycznej Republiki Buriackiej, w wywiadzie dla anglojęzycznej gazety „Siberian Times” zapowiada budowę nowych hoteli i pensjonatów nad największym i najstarszym jeziorem na Ziemi. Liczący 25 milionów lat Bajkał to 20 procent zasobów słodkiej wody na całym globie. Żyje tu 1700 gatunków zwierząt i roślin. Dwie trzecie, to gatunki endemiczne, takie jak bajkalskie foki.
Syberia, nie licząc na turystów z Europy, intensywnie promuje się na Dalekim Wschodzie. Wprowadzono ruch bezwizowy z Koreą Południową i Mongolią. Otwarto nową linię kolejową łączącą kurorty nad Bajkałem z Chinami. Na drodze rozwoju stoi jednak przestarzała i niewystarczająca baza hotelowa. Obrazowo ujmuje to prezydent Republiki Buriacji Wiaczesław Nagowicyn: „Mamy za mało hoteli cztero i pięciogwiazdkowych. Musimy je wreszcie postawić nad Bajkałem, bo niewielu turystów jest skłonnych załatwiać swoje potrzeby na dworze, przy czterdziestopniowym mrozie”.

Fot. Andriej Graczew

Related News

Comments are closed

© 2014-2018 TURYSTYKA24