TravelDATA: W tym roku turyści rzadziej wybierają Grecję

Polacy chętnie kupują wycieczki. Dużą popularnością cieszą się Wyspy Kanaryjskie czy Majorka. W zestawieniu słabiej wypada Grecja, która boryka się z problemami ekonomicznymi.

Ponownie zaczyna wzrastać nieco odłożona w tym roku chęć Polaków do zakupów wycieczek. Wyraźnie potwierdza to bardzo wysoki popyt na oferty tanich linii, którego rezultatem są znacznie wyższe niż rok temu średnie ceny przelotów na kierunkach turystycznych. Były one w czwartek o średnio 240 złotych, czyli aż o 41 procent wyższe niż przed rokiem, a ich wzrost wobec zestawienia sprzed zaledwie dwóch tygodni wynosił 130 złotych. Obserwujemy też bardzo wysoki stopień wypełnienia samolotów, a przeciętna liczba wolnych w nich miejsc na wyloty w ostatniej dekadzie czerwca, która o tej samej porze rok temu wynosiła średnio 23, obecnie spadła do zaledwie 10. Świadczy to o bardzo dużym zainteresowaniu w tym sezonie wyjazdami organizowanymi przez turystów samodzielnie. Duży w tym roku popyt na „bezproblemowe” kierunki takie jak Kanary, czy Majorka niemal wyczerpał już na nich możliwości przewozowe niskokosztowych przewoźników i jest zasadniczą przyczyną drogich ostatnio przelotów w tanich liniach. To właśnie na kierunkach kanaryjskich i Majorce najczęściej zdarzają się samoloty wypełnione do ostatniego miejsca. Do słabiej spisujących się w tym roku destynacji Północnej Afryki dołączyła natomiast w latach rewelacyjna jeszcze do niedawna Grecja. Możliwe, że wynika to z obaw części turystów przed możliwymi zawirowaniami w tym kraju w związku z niepewnym rezultatem unijnych negocjacji finansowych z tym krajem. Dla jadących do Grecji trafnym posunięciem będzie zaopatrzenie się w gotówkę, bowiem przy pesymistycznym wariancie rozwoju sytuacji może nawet wystąpić tam okres, w którym bankomaty mogą być nieczynne.

W porównaniu do poprzedniego tygodnia średnia cena imprez szczytu sezonu lato 2015 wykazała większy niż ostatnio wzrost, które wyniósł 18 złotych (poprzednio ceny wzrosły o 3 złote). Tym razem zdecydowanie największe zwyżki cen dotyczyły Gran Canarii, Chalkidiki i Cypru – o średnio 124, 100 i 98 złotych, ale również istotny wzrost odczuła Portugalia o 92 złote, a mniejsze greckie Korfu i Kreta o średnio 32 i 26 złotych. Najbardziej spadły natomiast ceny na tunezyjskiej Djerbie oraz na kanaryjskich Fuerteventurze i Lanzarote odpowiednio o 85, 53 i 33 złote.

Średnie ceny nadal utrzymują się na wyższym poziomie w porównaniu z cenami ze szczytu sezonu letniego sprzed roku, a różnica wyniosła teraz 67 złotych, wobec 81 złotych przed tygodniem. Podobnie jak przez kilka ostatnich miesięcy największe dodatnie różnice w porównaniu z okresem sprzed roku wykazują kierunki egipskie, czyli Synaj, Hurghada i Marsa Alam – o 214, 204 i 103 złote. Roczne średnie różnice cen na tych kierunkach, które w połowie marca wynosiły 291 złotych, zmalały następnie do zaledwie 102 złotych pod koniec kwietnia, później  wzrosły do średnio 216 złotych, ale w ostatnich trzech tygodniach znowu zmalały do 174 złotych. Widoczne jest, że ceny Egiptu w dużym stopniu naśladują ewolucję kursu amerykańskiego dolara. Cenom Egiptu szkodzi również wzrastająca dynamika wzrostu cen wewnętrznych (do + 13,1 procent r/r).

Nadal utrzymują się  dość wysokie ceny Kanarów, a dodatnia różnica cen wobec ubiegłego roku na tym kierunku nawet kosmetycznie wzrosła z  128 do 129 złotych. Z kolei zwyżki na kierunkach greckich spowodowały, że stały się one teraz droższe o średnio 54 złote niż w ubiegłym sezonie w miejsce 43 złotych przed tygodniem. Jedynymi dużymi kierunkami, na których ceny są nadal niższe od poziomu z ubiegłego sezonu to Bułgaria oraz Turcja   o 24 i 66 złotych, a w szczególności Turecka Riwiera o średnio 100 złotych, co świadczy o tym, że nadal brakuje tam turystów rosyjskich.

Z dużych biur podróży w relacji do roku ubiegłego najbardziej obniżone ceny ma obecnie nadal Grecos   o średnio prawie 95 złotych. Po ostatnich zmianach nieco niższe ceny niż przed rokiem mają teraz Rainbow Tours oraz TUI o około 20 złotych, podobne ma Wezyr i Exim Tours, a wyższe niż przed rokiem Neckermann, Itaka, Alfa Star i Sun & Fun. W tym, co jednak dla klientów jest najważniejsze, czyli w bezwzględnym poziomie cen mamy obecnie trzech wyróżniających się organizatorów. Jeśli chodzi o ogólną liczbę najbardziej atrakcyjnych ofert, czyli na pierwszym lub drugim miejscu w 22 analizowanych letnich destynacjach oraz w trzech kategoriach hoteli, to są nimi biura Itaka (wróciła na pozycję lidera), Rainbow Tours oraz Exim Tours, które posiadają takich ofert odpowiednio 18, 17 i 15. Dużą liczbę atrakcyjnych ofert prezentują również biura Alfa Star i Wezyr Holidays 13 oraz 12, natomiast wśród małych organizatorów nadal dużą liczbą najtańszych propozycji dysponuje biuro Net Holiday (11).

Ostatnie korekty cen nie powodują jednak istotniejszych zmian w poziomach opłacalności na głównych kierunkach. Czas na naprawdę duże przesunięcia w tym zakresie przyjdzie dopiero przy pojawieniu się pierwszych ofert last minute. Na chwilę obecną z zestawień wynika, że nadal najwyższą opłacalność na okres wakacji wykazują kierunki bułgarskie oraz tunezyjskie, a także Turcja Egejska i Turecka Riwiera. W zakresie niższych kategorii hoteli bardzo opłacalna jest  Kreta, a w zakresie hoteli  5-gwiazdkowych wysoką opłacalność wykazują też kierunki egipskie. Nadal obowiązuje reguła, że wraz ze wzrostem kategorii hoteli opłacalność ofert greckich często maleje (ceny szybko rosną), a na kierunkach egipskich jest odwrotnie – wraz ze wzrostem kategorii hoteli względna opłacalność ofert zwiększa się, gdyż ceny rosną tam stosunkowo niewiele.

W ostatnim tygodniu ceny w liniach Ryanair na większości głównych kierunków turystycznych kontynuowały wzrosty, choć w mniejszej skali niż w ubiegłym tygodniu. Najbardziej podniosły się ceny przelotów z Warszawy na Gran Canarię, do Lizbony i na Majorkę o 290, 205 i 195 złotych, a spadły z Warszawy na Fuerteventurę oraz z Wrocławia do Chanii – o 220 i 125 złotych. Skutkiem tych i innych zmian była kolejna średnia zwyżka cen na głównych kierunkach wakacyjnych, która wyniosła 61 złotych, podczas gdy poprzednio wyniosła 115 złotych.

Natomiast po wielkim tsunami spadków cen przelotów sprzed dwóch i trzech tygodni w liniach Wizzair o łącznie ponad 510 złotych – weszliśmy najpierw w okres stagnacji, a w minionym tygodniu do ponownych zwyżek. Tym razem najbardziej wzrosły ceny przelotów z Warszawy do Catanii i Alicante o aż 730 i 240 złotych, a spadły z Warszawy na Korfu oraz do Burgas i Lizbony odpowiednio o 200, 170 i 150 złotych. W wyniku zwyżek oraz obniżek średnie ceny w liniach Wizzair podniosły się w zeszłym tygodniu o średnio 73 złote (w zeszłym tygodniu pozostały na mniej więcej tym samym poziomie).  W liniach Norwegian generalnie dominowały podwyżki, a szczególnie kosztowne są już przeloty na Teneryfę i do Malagi 1697 i 1553 złote.

Nieustannie potwierdza się, a nawet wzmacnia teza, że ceny przelotów w tanich liniach, czyli również ceny produktów aranżowanych przez agentów, bądź samodzielnie przez turystów, zmieniają się w zdecydowanie większym zakresie niż gotowych pakietów turystycznych. Dlatego chętni na taki zakup powinni zawczasu nieco przyjrzeć się ewolucjom cen w tanich liniach, które przypominają zupełnie skoki cen akcji na giełdach – tyle, że w nieporównanie większej skali – po to, aby zdobyć nawet pobieżnie rozeznanie, czy w danej chwili jest tam rzeczywiście tanio, czy też może akurat bardzo drogo.

Średnia cena biletów z Warszawy na 14 najważniejszych kierunkach turystycznych wspólnych dla tanich linii i czarterów wzrosła w tanich liniach w ostatnim tygodniu z 871 do 920 złotych, a na tych samych kierunkach w połączeniach czarterowych (głównie tym razem TUI oraz  Rainbow Tours) też wzrosła i to nawet nieco więcej, bo z 1236 do 1316 złotych. Na połączeniach z Katowic oraz z Krakowa średnia cena w tanich liniach sporo zwyżkowała, bo z 627 do 761 złotych, a w czarterach wzrosła, ale w dużo mniejszym stopniu – z 1165 do 1202 złotych. Średnio rzecz biorąc połączenia czarterowe były w ostatnim tygodniu na tle tanich linii znacząco tańsze, a różnica cen na tych samych kierunkach wyniosła przy wylotach z Warszawy 395, a z Katowic 441 złotych.

Analizę Cen Imprez Turystycznych dotyczącą wyjazdów w sezonie letnim 2015 przygotowała TravelDATA, spółka zajmująca się gromadzeniem danych z rynku zorganizowanej  turystyki wyjazdowej. Obejmuje ona okres wysokiego sezonu lata definiowanego jako pierwszy tydzień sierpnia, czyli okres największej liczby wyjazdów wakacyjnych w Polsce i Europie.  

fot. Athens Tourism

Related News

Comments are closed

© 2014-2018 TURYSTYKA24