Travelplanet.pl: sprzedaż lata 2016 bardzo dynamiczna

Turyści znacznie chętniej niż poprzedniej jesieni rezerwują przyszłoroczne oferty wakacyjne. Magnesem są rabaty dochodzące do 40 proc., możliwość wyboru według bardzo drobiazgowych kryteriów a także gwarancja stuprocentowego wylotu na wakacje, nawet w wypadku bankructwa biura podróży – wynika z raportu Travelplanet.pl.

– Zwłaszcza obawa przed upadłością biura podróży powoduje, że odległy termin wylotu i niepewność co do kondycji organizatorów Turystyki jest  istotną barierą – podkreśla Radosław Damasiewicz, dyrektor marketingu i e-commerce Travelplanet.pl.

Dlatego największy polski multiagent turystyczny od kwietnia bezpłatnie dodaje ubezpieczenie od upadłości biura podróży. To jedyna taka oferta na polskim rynku.
Efekt? Zwielokrotniona sprzedaż oferty na lato 2016 w porównaniu do ubiegłorocznej przedsprzedaży lata. Ale powodem jest również bardzo wczesne przedstawienie katalogów na sezon letni 2016przez touroperatorów.

– Podobnie uczynili oni ubiegłej jesieni, teraz klienci ewidentnie oczekiwali na możliwość wcześniejszego zakupu wakacji. Nie bez znaczenia jest fakt, że wydarzenia roku 2015 w krajach arabskich spowodowały przesunięcie zainteresowania klientów na kraje europejskie. W związku z większym popytem na Grecje, Bulgarię  i Hiszpanię klienci szybciej ruszyli do zakupów przyszłorocznych wakacji by zapewnić sobie teraz urlop w miejscach, do których chcą pojechać, a nie tuż przed wyjazdem, do tych, gdzie ofert jeszcze nie sprzedano – wyjaśnia Radosław Damasiewicz.

Z Raportów Podróżnika, publikowanych od kilkunastu lat przez Travelplanet.pl wynika, że sprzedaż w systemie wczesnych rezerwacji (tzw. first minute) systematycznie zyskuje na popularności. Dekadę temu wakacje na więcej niż dwa miesiące przed wylotem rezerwowało ok. 15 proc. turystów. W ubiegłym roku ten odsetek wzrósł do blisko 25 procent.
– Te dane pokazują jak bardzo solidnie wśród turystów utrwala się przekonanie, że rezerwacja  na kilka miesięcy przed wyjazdem oprócz ceny zbliżonej do ofert typu last minute daje komfort wyboru określonego kierunku, hotelu itp. a nie zdawanie się na kupowanie tego, czego touroperator jeszcze nie sprzedał – zauważa Radosław Damasiewicz.
W pięciu najpopularniejszych wśród polskich turystów  krajach (Grecja, Turcja, Bułgaria, Hiszpania, Egipt) wakacje z przelotem można spędzić już za ok. 800 zł (apartamenty na greckiej Riwierze Olimpijskiej, czerwiec). W najczęściej wybieranym przez turystów standardzie: tydzień z przelotem i w hotelu 4* z wyżywieniem All inclusive i HB wypoczynek z wczesną rezerwacją kosztuje obecnie nieco ponad 1200 zł od osoby w Bułgarii, ok. 1500 zł w Turcji i ok. 1600 zł w Hiszpanii i Grecji. W szczycie letniego sezonu wakacje w tych krajach można obecnie zarezerwować za 1600 – 2000 zł od osoby.

– To ceny nawet niższe w porównaniu do ofert last minute z minionego lata. Ale możliwość wyboru miejscowości, konkretnego hotelu są nieporównywalne – zauważa Radosław Damasiewicz.

Największym powodzeniem cieszą się miesiące w szczycie sezonu letniego (lipiec, sierpień) jak czerwiec i wrzesień. Według jesiennych rezerwacji najbardziej modnym kierunkiem na wakacje będzie w lecie 2016 Grecja – 35 proc rezerwacji, przed Hiszpanią – 19 proc. rezerwacji, i Turcją – 11 proc. rezerwacji. Za letnie wakacje 2016 klienci Travelplanet.pl płacą obecnie średnio nieco ponad 2500 zł od osoby. Na wakacje w Grecji przeznaczają średnio 2400 zł od osoby, w Hiszpanii – 3000 zł a w Turcji – 2700 zł. Blisko połowa turystów rezerwuje hotel 4*, jedna trzecia – obiekty 3* a ok. 17 proc. wybiera najbardziej ekskluzywne, pięciogwiazdkowe hotele.

– To proporcje zbliżone do tych, jakie mieliśmy w tym sezonie letnim – przypomina Radosław Damasiewicz.

Related News

Comments are closed

© 2014-2016 TURYSTYKA24

Close