Z jednym biletem do Karpacza

Z jednym biletem do Karpacza będzie można dojechać od 20 grudnia 2018 do końca ferii zimowych (24 lutego 2019 r.).

Jeden bilet będzie obowiązywał w pociągu Express Intercity Premium na trasie Warszawa-Jelenia Góra i w autobusie POLBUS-PKS, który wyruszy sprzed dworca kolejowego w Jeleniej Górze o 21.40. Bilety można kupić w kasach i przez Internet (od 18 grudnia).

Przejazdy z jednym biletem na całej trasie będą dostępne również dla podróżnych powracających z Karpacza do Wrocławia czy Warszawy. Bilet należy kupić wcześniej w kasie lub przez Internet. POLBUS-PKS odjeżdżać będzie z Karpacza Górnego o 03.10, a Express Intercity Premium z Jeleniej Góry o 04.30.

Osoby, które zaplanują podróż na południe kraju z wyprzedzeniem, mogą liczyć na oferty promocyjne. Ooferta „Wcześniej” obejmuje wszystkie kategorie pociągów i obowiązuje na dowolnie wybranych trasach. W zależności od terminu zakupu biletu automatycznie naliczany jest rabat w wysokości 30, 20 lub 10 proc. Oferta obowiązuje do 7 dni przed wyjazdem. PKP Intercity posiada także ofertę dla rodzin. Podróżujący w grupie liczącej od 2 do 5 osób, w której jest dziecko poniżej 16. roku życia, mogą skorzystać z Biletu Rodzinnego, w której wszyscy pasażerowie otrzymują 30-procentową zniżkę.

Jako największy polski przewoźnik kolejowy dbamy o to, by siatka połączeń kolejowych była jak najbardziej atrakcyjna dla podróżnych. W sezonie zimowym uruchamiamy więc dodatkowe połączenia, które ułatwiają naszym pasażerom dojazd w polskie góry. Liczymy, że nowe, połączenie z Warszawy przez Wrocław do Karpacza będzie cieszyć się dużym zainteresowaniem – mówi Marek Chraniuk, Prezes PKP Intercity.

Wśród atrakcji Karpacza, poza np. Sylwestrem pod Śnieżką na deptaku ul. Konstytucji 3 Maja i samą Śnieżką – najwyższym szczytem Karkonoszy i Sudetów, której symbolem jest przypominający spodki i nazywany „latającymi talerzami” budynek Obserwatorium Meteorologicznego – jest też Świątynia Wang, zabytek skandynawskiej architektury sakralnej z XII w., zapora na Łomnicy czy ulica na której nie obowiązują prawa grawitacji. Dowodem na to jest pewien odcinek ulicy Strażackiej, gdzie pod górkę toczy się np. pusta butelka, puszka lub samochód z wyłączonym silnikiem. Dzieje się tak od ulicy Karkonoskiej w kierunku „Dzikiego Wodospadu” za hotelem Piecuch, a przed mostem na Łomnicy. Wydaje się, że droga w tym miejscu opada łagodnie w kierunku Łomnicy, a jednak samochody z wyłączonym silnikiem „jadą” pod górę. Według  badań w tym miejscu istnieje strefa anomalii w której grawitacja jest mniejsza o 4 %.

Więcej na: https://www.karpacz.pl/ Fot.: https://pl.wikipedia.org/

Related News

Comments are closed

© 2014-2018 TURYSTYKA24