Zamieszanie w Sharm El-Sheikh: Rosja wstrzymuje loty, Wielka Brytania nie może zabrać turystów

Rosja poinformowała, że do czasu wyjaśniania przyczyn katastrofy zawiesza loty do Egiptu. Tymczasem część samolotów, które miały zabrać z Sharm el-Sheikh brytyjskich turystów nie dostała zgody na lądowanie.

Prezydent Władimir Putin zadecydował w piątek o zawieszeniu wszystkich rosyjskich połączeń lotniczych z Egiptem. Jednocześnie zalecił przygotowanie mechanizmów sprowadzenia Rosjan do kraju. Wydał również instrukcje, by rozpocząć współpracę z Egiptem w celu zwiększenia bezpieczeństwa lotów. W Egipcie przebywa obecnie 45 tysięcy Rosjan.

Tymczasem tanie linie lotnicze easyJet podały w komunikacie, że egipskie władze zawiesiły lądowanie samolotów przewoźnika w Sharm el-Sheikh. Oznacza to, że osiem z 10 przewidzianych na piątek połączeń easyJet nie odbędzie się. Z kurortu odlecą dwie maszyny easyJet, które już są na miejscu. Egipskie ministerstwo lotnictwa cywilnego cytowane przez agencję Reutera zaprzeczyło w piątek doniesieniom przewoźnika, stwierdzając, że samoloty nie wylądowały na lotnisku w Sharm el-Sheikh z powodu zbyt dużego ruchu w porcie.

W piątek miała rozpocząć się ewakuacja brytyjskich turystów, którzy przebywają w Sharm el-Sheikh i w okolicach. Szacuje się, że chodzi o ok. 20 tys. osób. Przewidziano 29 lotów. Plany ewakuacyjne linii Monarch i British Airways nie zmieniły się. Wcześniej easyJet podawał, że podróżni na pokład będą mogli wziąć tylko bagaż podręczny. Większy bagaż zostanie przesłany do Wielkiej Brytanii oddzielnie i w ciągu siedmiu dni pocztą dostarczony do właścicieli.

Według piątkowych doniesień mediów brytyjscy eksperci badający przyczyny katastrofy są przekonani, że przed startem maszyny z Sharm el-Sheikh ktoś podłożył ładunek wybuchowy w luku bagażowym. Agencja AFP podaje, że na lotnisku w Sharm el-Sheikh na powrót do domu oprócz Brytyjczyków w kolejkach czekają też setki Rosjan. Według pracownika lotniska rano do Rosji odleciało dziewięć samolotów, w tym jeden linii MetroJet. W sobotę w katastrofie Airbusa A321 tych rosyjskich linii czarterowych zginęły wszystkie 224 osoby na pokładzie, w większości turyści wracający do Petersburga z wakacji w Egipcie. Od tego wypadku do Moskwy odlatuje dziennie od 20 do 23 maszyn. Holenderskie linie lotnicze KLM poinformowały, że odmówiły przyjęcia głównych bagaży od pasażerów porannego piątkowego lotu z Kairu do Amsterdamu.

Related News

Comments are closed

© 2014-2018 TURYSTYKA24