Dynamiczne pakietowanie z Irlandii

Trzy pytania do Michała Głowy. Z menadżerem regionalnym Click&Go na Polskę rozmawia Grzegorz Micuła.

Click&Go powstało w 2010 roku się w Irlandii i rozwijało z takim powodzeniem, że postanowiło wyjść na rynki zagraniczne. Polskim biurem zarządza Michał Głowa, były prezes „7islands”. Michał powiedz nam więcej o Click&Go. Czym chcecie podbić serca polskich turystów?

Click&Go to innowacyjne biuro podróży, które dostosowuje ofertę wakacyjną do potrzeb swoich klientów, chociaż lepiej powiedzieć, że to klient dostosowuje wyjazd do swoich potrzeb. Jesteśmy alternatywą dla osób, które dotąd samodzielnie planowały urlop, osobno rezerwowały hotele, loty, transfery, wybierały ubezpieczenie. Zazwyczaj rozwlekało się to w czasie, gdyż każdy komponent należało kupić oddzielnie, za każdym razem konieczne było wprowadzenie swoich danych, za każdą rzecz płaciło się oddzielnie. O niektórych komponentach wycieczki zdarzało się zapomnieć, np. o ubezpieczeniu i robiło się to na ostatnią chwilę, albo co gorsza w ogóle. U nas to wszystko dzieje się za jednym kliknięciem, w czasie rzeczywistym, kiedy potwierdzasz rezerwację. To jest tzw. dynamiczne pakietowanie, które dopiero raczkuje na polskim rynku.

Czy możesz rozwinąć temat dynamicznego pakietowana, na czym ono polega i czym się różni od tego co oferują tradycyjni touroperatorzy?

Metoda polega na zebraniu w jednym miejscu, w tym wypadku na stronie internetowej www.clickandgo.com/pl, produkty z różnych źródeł, składowych, które łączone są w jedną ofertę, w zależności od upodobań i potrzeb klienta. Cały proces zamyka się w ramach jednej usługi rezerwacyjnej, transakcyjnej i płatniczej. Nie kontraktujemy składowych wycieczki, co daje nam wolność w oferowaniu długości wyjazdu, hoteli, typów pokoi i jego konfiguracji, oraz co najważniejsze kierunków. Dla przykładu dłuższe 25-dniowe wakacje dla Click&Go nie stanowią, żadnego wyzwania, a w tradycyjnym biurze podróży jest to niemal niemożliwe. Jako że nasze przeloty opierają się na przelotach rejsowych, w przyszłości będziemy w stanie zaproponować praktycznie każdy kierunek z polskich (i nie tylko) lotnisk. Dla nas nie będzie miało znaczenia czy kierunek jest opłacalny, czy też nie – co jest istotne w tradycyjnym biurze – gdyż wyczarterowanie całego samolotu np. do Kazachstanu, mogłoby się wiązać z dużym ryzykiem. Kolejną bardzo istotną i namacalną korzyścią przelotów rejsowych nad czarterowymi jest ich przewidywalność. Od początku rezerwacji klient będzie znał godziny swoich lotów.

To jakie kierunki proponujecie obecnie polskim turystom?

Obecnie turyści mogą polecieć z nami na 14 europejskich kierunków wakacyjnych: Teneryfa, Gran Canaria, Majorka, Costa Brava, Costa Dorada, Costa Blanca, Costa del Sol, Kreta, Korfu, Cypr, Malta, Bułgaria, Chorwacja oraz Czarnogóra. To portfolio będzie systematyczne powiększane, o czym będziemy informować na naszym fanpage’u na Facebooku, dlatego zapraszamy do obserwacji strony https://pl.clickandgo.com/ oraz profilu na Facebooku, żeby być na bieżąco z każdą nowością. Dodatkowo klienci mogą polecieć z nami do pięciu europejskich miast (Barcelona, Madryt, Rzym, Mediolan, Porto) na szybkie wypady około weekendowe i nie tylko. W najbliższym czasie oferta zostanie rozszerzona o Londyn, Paryż oraz Lizbonę.

Dziękuję za rozmowę.

Related News

Comments are closed

© 2014-2018 TURYSTYKA24